Lew Landau

Wielki rosyjski fizyk Lew Landau badał konsekwencje zmienności stałej struktury subtelnej już w 1955 roku, a więc na długo przed pojawieniem się teorii strun. Dziś fizycy i astronomowie testują taką hipotezę, analizując „starożytne” światło wyemitowane miliardy lat temu przez odległe kwazary. Zmiany wartości stałej powinny się zamanifestować w postaci niewielkich przesunięć częstości światła wysyłanego i pochłanianego przez atomy i jony. Jednak większość prób znalezienia takich przesunięć zakończyła się niepowodzeniem. Jedynym wyjątkiem jest wynik zespołu kierowanego przez Johna K. Webba z University of New South Wales w Australii. Aby osiągnąć większą dokładność, naukowcy ci zastosowali nową metodę analizy danych, która doprowadziła do wykrycia poszukiwanych efektów. Według nich w okresie od 11 mld do 8 mld lat temu wartość stałej struktury subtelnej była około sześciu milionowych mniejsza niż obecnie; wiarygodność tych wyników nie jest jednak zbyt wysoka.
Poza tym trudno pogodzić taką małą zmianę z implikacjami teorii strun, która przewiduje długie okresy stabilności stałych fizycznych, z rzadka tylko przerywane gwałtownymi zmianami o wielkiej amplitudzie. Krytycy utrzymują jednak, że metoda użyta przez zespół Webba nie jest wystarczająco dokładna, a zaobserwowane „przesunięcia” to po prostu fluktuacje statystyczne. W marcu tego roku grupa astronomów, którą kierują Patrick Petitjean z Instytutu Astrofizyki w Paryżu i Obserwatorium Paryskiego oraz Raghunathan Srianand z Międzyuczelnianego Ośrodka Astronomii i Astrofizyki w Pune w Indiach, przedstawiła wyniki analizy danych kosmologicznych, otrzymane przy użyciu metod tradycyjnych. Ustalili oni, że w ciągu ostatnich 10 mld lat stała struktury subtelnej zmieniła się mniej niż o 0.6 milionowych, podważając tym samym wyniki grupy Webba. Zatem Einstein skutecznie odpiera wszystkie ataki. Obrazoburcy muszą nadal szukać pierwszej szczeliny w jego zbroi.
Rougement zorganizował w Genewie Europejskie Centrum Kulturalne i tam właśnie jeszcze w grudniu 1950 roku spotkali się przedstawiciele Belgii, Francji, Holandii, Norwegii, Szwajcarii i Włoch. Auger przedstawił im projekt utworzenia wspólnego laboratorium fizyki cząstek elementarnych.