Piłka w locie

Co powoduje skręcanie toru piłki podczas lotu w powietrzu? Sprawa jest niezmiernie prosta. Mianowicie kiedy piłkarz lub miotacz w baseballu wprawia piłkę we właściwy dla niego sposób, robi to wywołując tak zwaną rotację wsteczną. Chociaż niekoniecznie musi to być rotacja w typie wstecznej - ważnym jest tylko to, by poddana ona była gwałtownym obrotom, które w pewien sposób powodują, że piłka podczas lotu uderzając w cząsteczki powietrza robi to w taki sposób, że zwyczajnie zaczyna się obracać. Trik ten jest wykorzystywany bardzo często przez piłkarzy oraz miotaczy, a także fascynatów gry w krykieta. Rzut piłką czy jej kopnięcie wykorzystując tę technikę bardzo często myli przeciwnika, dzięki czemu drużyna zdobywa punkt. Bardzo łatwo jest się nauczyć tego rzutu w jego standardowym formacie - o wiele trudniej jest dopracować go w taki sposób, by piłka zmieniała tor lotu dwa razy, co jest już o wiele bardziej trudne.
Globalne ocieplenie. Jak podaje większość naukowców, przyczyną globalnego ocieplenia jest zwiększona emisja dwutlenku węgla do atmosfery, jednak nie od dziś wiadomo, że nie tylko dwutlenek węgla powoduje efekt cieplarniany, ale znacznie bardziej niebezpieczny jest metan. Duże ilości metanu uwięzione są w wiecznych zmarzlinach. Zaobserwowano, ze od dłuższego czasu wieczna zmarzlina topnieje, na skutek czego wydziela się z niej metan, wędrując do atmosfery. Obserwacje wykazały, że pokłady nasiąkniętego metanem lodu zalęgały na głębokości 360 metrów jakieś 30 lat temu, a obecnie głębokość ta zwiększyła się do 400 metrów. Na skutek topnienia lodu i uwalniania się metanu dno morskie sukcesywnie obniża się.
Dlaczego jeszcze nikomu nie udało się dojść do końca tęczy? Pełen kształ tęczy odkrył bardzo popularny w swoich czasach francuski filozof oraz matematyk Kartezjusz. Było to w siedemnastym wieku i był bardzo zainteresowany zjawiskiem pojawiania się cudownych kolorów na niebie. I bardzo trapiło go, że nie udaje mu się nigdy dojść do jej końca, chociaż bardzo się starał. Dlatego wykonał eksperyment, który dowiódł, że tęcza jest nie półokręgiem, jak ją widzimy, a całym obwodem. To tylko i jedynie horyzont przeszkadza w ujrzeniu jej w całości, chociaż kiedy człowiek leci samolotem i natrafi na odpowiedni kąt padania światła na deszcz, może ujrzeć tęczę w całości, jednakże jest to bardzo trudne i niewielu miało na świecie możliwość dostrzeżenia tego zjawiska w pełnej jego krasie. Tak więc tęcza jest wielkim okręgiem stworzonym przez światło padające na deszcz pod odpowiednim kątem.